Piekielne otrzęsiny w LO
Dodane przez knap dnia Grudzień 08 2011 20:26:37
6 grudnia, tak jak tradycja nakazuje, w liceum odbyły się otrzęsiny pierwszoklasistów. Nowi licealiści obowiązkowo musieli przejść przez piekielny chrzest, ponieważ klasa II d, która była organizatorem uroczystości, przygotowała ją w konwencji dantejskiego piekła. Pierwszoklasiści musieli doświadczyć wszystkich piekielnych katuszy, aby stać się pełnoprawnymi członkami licealnej społeczności.
Można rzec, że uczniowie klasy II d urządzili pierwszakom niezłe piekiełko. Motto tego wydarzenia było zaczerpnięte z „Boskiej komedii” Dantego Alighieri: „Wy, którzy tu wchodzicie, porzućcie wszelką nadzieję”. Nie zabrakło również piekielnych czeluści, a także uroczych diabełków i demonicznego księcia ciemności.
Treść rozszerzona
6 grudnia, tak jak tradycja nakazuje, w liceum odbyły się otrzęsiny pierwszoklasistów. Nowi licealiści obowiązkowo musieli przejść przez piekielny chrzest, ponieważ klasa II d, która była organizatorem uroczystości, przygotowała ją w konwencji dantejskiego piekła. Pierwszoklasiści musieli doświadczyć wszystkich piekielnych katuszy, aby stać się pełnoprawnymi członkami licealnej społeczności.
Można rzec, że uczniowie klasy II d urządzili pierwszakom niezłe piekiełko. Motto tego wydarzenia było zaczerpnięte z „Boskiej komedii” Dantego Alighieri: „Wy, którzy tu wchodzicie, porzućcie wszelką nadzieję”. Nie zabrakło również piekielnych czeluści, a także uroczych diabełków i demonicznego księcia ciemności. Pierwszoklasiści zmagali się w różnych konkurencjach: w skokach przez skakankę, w demonicznym śmiechu, który przeraził nawet samego belzebuba, upiornym makijażu i przygotowaniu tajemniczej mikstury. Wszystkie konkurencje oceniane były przez jury w składzie: dyrektora szkoły Tomasza Marczaka, zastępcę dyrektora Ewę Tutkę, nauczycielkę Lucynę Miłek, ks. Tomasza Gwizdka i przewodniczącego SU Bartosza Bajdę. Summą summarum zwyciężyła klasa I b i za rok, to właśnie oni będą mieli okazję, aby wykazać się kreatywnością w przywitaniu pierwszych klas. Chrzest nie ominął także nowych nauczycieli, którzy musieli odczytać fragmenty dzieła Dantego. To była piekielnie fajna uroczystość.